Mam jedną nogę. Tylko czy aż … ?

Mam jedną nogę. Tylko czy aż  … ?

„To, co mam (to, co mam)
To radość …
To serce, które jeszcze na wszystko stać
To wiara, że
Naprawdę umiem żyć  „  tekst Janusz Kondratowicz, śpiew Anna Jantar

Anna Jantar  śpiewała niegdyś „ to co mam” i do tego na początek chciałabym Was zachęcić. Nie do tego aby zrobić jak zachęcają nas często psychologowie , powtarzając tym razem za Budką Suflera „ … bilans zysków i strat … „ bo  bilans zawsze może nam wyjść ujemny i … co wtedy ?

Dlatego chciałabym abyśmy przyjrzeli się temu CO MAM.  Hawajscy uzdrawiacze tzw. Kahuni mówią : „energią podąża za uwagą”. Czyli co to znaczy ? To znaczy, że jeśli skupiam swoja uwagę na tym, że nie mam lewej nogi to moje życie jest skoncentrowane, wypełnione poczuciem braku, tym, że nie mam. Jeśli natomiast moja uwaga skupiona jest na fakcie, że mam prawą nogę to moje życie jest napełnione obfitością , posiadaniem. W pierwszej sytuacji , skupienia na braku czyha na nas wiele zagrożeń. Poczucie krzywdy, żal , depresja. Dlaczego inni mają dwie nogi a Ja nie. Niemoc, brak poczucia wpływu … Ale jeśli żyję tym, że mam prawą nogę moje życie staje się kreatywne, twórcze. Bo jeśli mam , to mogę sobie zadać pytanie co mogę z tym posiadaniem zrobić ?

Co mogę zrobić mając „aż jedną nogę” ? 

Jak mogę o nią dbać  itd.

Już słyszę głosy : „a jak ktoś nie ma dwóch nóg, to co ?” To …. Zadaje sobie pytanie co masz ?

Jestem pewna, że posiadasz wystarczająco dużo aby wieść życie w obfitości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top